[Imc-pl-red] Tara potrzebuje pomocy
tomhip
tomhip w o2.pl
Wto, 4 Wrz 2007, 08:37:45 PDT
Witam! Chciałbym zaproponować poniższy tekst na środek. Jeśli macie jakieś uwagi do tekstu to poprawcie. Zdjęcie do zamieszczenia: http:www.ligon.chorzow.pl/tara/sierpien07/praca,%20praca,%20praca/slides/DSCN4152.html
pozdrawiam
filo
Tara potrzebuje pomocy!!!
Fundacja Tara - schronisko dla koni działające już 12 lat, opierające swą działalność w dużej mierze na pomocy wolontariuszy, przeżywa w chwili obecnej kryzys.
W bieżącym roku Tara pozyskała nową siedzibę jest ona położona 20 km od aktualnej. Obiekty w Piskorzynie są zrujnowanym dawnym PGR-em, jednak nie mamy wyjścia, musimy się przeprowadzić. Głównym powodem przeprowadzki są o wiele lepsze warunki, które możemy stworzyć zwierzętom w nowym miejscu.
Folwark w Piskorzynie zapewne w przyszłości będzie jednym z piękniejszych miejsc w Polsce. W tej chwili wołamy o pomoc, pomoc ludzi, którzy popierają naszą działalność - POMÓŻCIE TARZE! Potrzebne są Wasze ręce, otwarte serca, uśmiechnięte twarze - potrzebna jest Wasza chęć do pracy.
Największe w Polsce schronisko dla koni uratowanych przed rzeźnią – Tara http://www.ligon.chorzow.pl/tara/index.php?id=list , potrzebuje Waszej pomocy! Schronisko to istnieje już od 1995r. Założone przez Skarlet i Piotra Szyłogalis we Wrocławiu. W 1997 zostało całkowicie zniszczone przez powódź. Wszystkie zwierzęta zostały uratowane i przewiezione do Poręb koło Twardogóry gdzie powstała II Tara. Następnie z powodu zerwania umowy o dzierżawę w 2005 r. Tara musiała się przenieść do Nieszkowic. Wydawało się, że to będzie ostateczne miejsce, lecz stan zabudowań nie możliwy do modernizacji i rozbudowy zmusił właścicieli schroniska do szukania innego miejsca. W końcu po wielu latach i bojach udało się im zdobyć ziemię o większym obszarze i budynki w o wiele lepszym stanie możliwym do rozbudowy. Teraz do końca roku muszą tam stworzyć odpowiednie warunki aby przeprowadzić 108 koni, psy, koty, kozy, świnię, krowy, króliki. Aktualnie przed przeprowadzką wszystkich zwierząt jest jeszcze wiele do zrobienia. Poszukiwani są wolontariusze, którzy pomogą przy uprzątaniu terenu oraz pracach remontowych. Trzeba zbudować boksy, kojce, ogrodzić pastwiska, naprawić i oszklić okna. Każdy znajdzie zajęcie dla siebie w zależności od posiadanych umiejętności i chęci uczenia się nowych (nierzadkie są przypadki, kiedy drobnej budowy wolontariuszki, po kilku chwilach nauki przybijania gwoździ, budują całą stajnię). Prace posuwają się powoli ponieważ trzeba działać na trzy fronty: trzeba pilnować koni na pastwisku, budować Piskorzyne i rozbierać folwark w Nieszkowicach.
Gorąco zachęcam wszystkich sympatyków zwierząt do włączenia się w pomoc przy budowaniu największego schroniska w Polsce, które jest nie tylko domem dla zwierząt ale też ludzi. Przyjazna atmosfera, wieczorne ogniska, możliwość poznania wielu ludzi i poczucie, że samemu uczestniczy się w tworzeniu nieziemskiego miejsca jest zapłatą za włożoną prace.
Jeśli chcielibyście pojechać tam, albo uzyskać jakieś informacje czy zadać jakieś pytania to zgłaszajcie się pod adres: tomhip w o2.pl lub dzwońcie bezpośrednio do Tary pod nr: 071 389 98 79
Więcej informacji o liście dyskusyjnej Imc-pl-red