[Imc-pl-red] zgłoszenie naruszenia

Piotrowski Grzegorz piotrowski.grzegorz w gmail.com
Śro, 18 Kwi 2012, 14:11:25 PDT


Dnia 2012-04-15, nie o godzinie 23:33 +0200, Kancelaria Radcy Prawnego
Arkadiusz Kępka pisze:
>                Niniejszym, w nawiązaniu do maila otrzymanego w dniu
> 06.04.2012 r., informuję, iż dokonana przez Państwa edycja tekstu,
> zamieszczonego w dniu 06.03.2012 r. na stronie internetowej:
> http://poland.indymedia.org/xx/2012/03/55188.shtml, jest dalece
> niewystarczająca i nie zabezpiecza należycie dóbr osobistych moich
> Mocodawców. 
>  
> Działając zarówno w imieniu wymienionej w powyższym tekście Spółki,
> jak też jej Prezesa, ponownie wnoszę o niezwłoczne usunięcie całego
> tekstu oraz karykatury.
>  
> Prezesowi Spółki przysługują prawa autorskie do wspomnianej
> karykatury. Autor tekstu ujawnił karykaturę, nie uzyskując na to zgody
> mojego Mandanta.
> 
Uprzejmie informuję, że w wyrazie bardzo daleko posuniętego ustępstwa i
wyrazu uprzejmości w Pana kierunku karykatura została z tekstu usunięta,
pomimo że przepisy na które się Pan powołuje nie dotyczą jurysdykcji w
której znajduje się serwer.

> W tekście nadal widnieje nie tylko imię i nazwisko Prezesa
> (bezpośrednio pod karykaturą),

Usunięte wraz z grafiką.

>  firma, pod którą prowadzi on działalność gospodarczą (wraz z adresem
> i numerem telefonu), ale także nazwa oraz siedziba samej Spółki (wraz
> z numerem telefonu). 
> 
Oczywiście bardzo chętnie usuniemy te dane zaraz po ich usunięciu ze
wszystkich innych stron w internecie.
> 
> Dane osobowe moich Mocodawców przedstawiono w kontekście całkowicie
> nieprawdziwych i nierzetelnych informacji, co stanowi rażące
> naruszenie dóbr osobistych, skutkując przy tym powstaniem wymiernej
> szkody majątkowej.
>  
> Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może
> żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W
> razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która
> dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia
> jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej
> treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie
> może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty
> odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 24 § 1
> ustawy Kodeks cywilny).
> 
>  
> 
> Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda
> majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach
> ogólnych (art. 24 § 2 ustawy Kodeks cywilny).
> 
>  
> 
> Przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się
> odpowiednio do osób prawnych (art. 43 ustawy Kodeks cywilny).
> 
>  
> 
> Przedsiębiorca, którego prawo do firmy zostało zagrożone cudzym
> działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest
> ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać
> usunięcia jego skutków, złożenia oświadczenia lub oświadczeń w
> odpowiedniej treści i formie, naprawienia na zasadach ogólnych szkody
> majątkowej lub wydania korzyści uzyskanej przez osobę, która dopuściła
> się naruszenia (art. 4310 ustawy Kodeks cywilny). 
> 
>  
> 
> Po wpisaniu do wyszukiwarki internetowej nazwy Spółki lub imienia i
> nazwiska jej Prezesa, na jednym z czołowych miejsc pojawia się właśnie
> link do wskazanej na wstępie strony internetowej, co stanowi o tym, iż
> wiele osób ma możliwość zapoznania się z umieszczonymi tam
> nieprawdziwymi i oczerniającymi treściami. 
> 
>  
> 
> Rozumiejąc, iż Redakcję portalu tworzą wolontariusze, wyrażam
> przekonanie, iż dołożą Państwo wszelkich starań, w celu właściwej
> ochrony praw moich Mandantów.

> Wobec powyższego, wnoszę o pilne usunięcie przedmiotowego tekstu oraz
> karykatury. 
> 
Szanowny Panie, wolontariusze Indymediów (jak być może już Pan ustalił)
byli stawiani przed takimi szantażami wielokrotnie na znacznie
mocniejszych podstawach prawnych i przez firmy dysponujące rozbudowanymi
działami prawnymi i nigdy żadnego tekstu nie usunęli. 
Oczywiście mogę się powoływać na prawo prasowe oraz na fakt, że serwery
znajdują się w kraju gwarantującym znaczną wolność słowa. Mogę też
zasugerować, że próba wymuszenia usunięcia informacji z kojarzonego z
ruchem anarchistycznym serwisu może spowodować dużo gorsze konsekwencje
PRowe niż sama publikacja w przypadku jego reakcji. 
Zamiast jednak przerzucać się tak niepoważnymi argumentami proponuję
uznać, że obie strony zrobiły co w ich mocy, żeby dojść do kompromisu i
został on już osiągnięty.
> 
Dla porównania w archiwum znajdzie Pan też korespondencje z policją w
sprawie, gdzie kolektyw redakcyjny zdecydował się danych osobowych nie
usuwać, korespondencję z działem prawnym Agory i parę innych równie
ciekawych.

Grzegorz Piotrowski




Więcej informacji o liście dyskusyjnej Imc-pl-red