[Imc-pl-torun] Re: witamy lovelyangel do indymedia :) i do kontrowersji...

rythm'n'reggae skinhead way dreadzzz_zone at o2.pl
Mon Feb 21 06:06:06 PST 2005


> Witam lovelyangel do indymedia :), 

- Witam, i na wstepie dziekuje za zaproszenie. Nie ukrywam, ze mam problem z korzystaniem z sieci i nie bede mogl dosc czesto pisac. Stracilem przez to wiele "internetowych znajomosci", a jest kilka, ktore na prawde zaluje. 
Sama idea IMC obila mi sie o oczy i uszy, ale raczej na zagranicznych Indy, niz na polskich... a szkoda, bo wiele mi przelecialo...

> Bardzo ciesze sie ze ktos (ty) pisze raczej konkretnych rzecze o praw pracownikow, i szczegolowie w miejsce obok Toruniu (pisze ten lista na imc-pl-torun, gdzie kolektyw torunski dyskutuje:
http://lists.indymedia.org/mailman/listinfo/imc-pl-torun ) zamiast tylko ogolne zasady ideologicznych...

- Dzieki, ze wogole to czytasz. :) 
Czasem mysle, ze w tym kraju jest juz taki marazm, ze za wszystko odpowiada garstka fanatykow, ktorzy smutki topia w piwie... ale mimo to, poswiecaja swoj czas, energie, mobilnosc, itd. na sprawy spoleczne, ktore i tak sa olewane.
Widzialem juz archiwum mailmana na IMC-PL-Torun. Istnieje mozliwosc pisania na IMC-PL-Torun z Irca? Jest kilka tematow, ktore moznaby wyjasnic, ale nie chce robic tego publicznie. Oto moja komora: 
- 48609858299 at text.plusgsm.pl

> Osobiscie, nie uwazam sie ze ,,hommeizm" jest bardzo duzo pryorytet, ale jesli organizujesz spotkania lub akcji o temat prawdziwej rownosci mezczyzny-kobiety w tym regionu swiata, dla mnie to jest perfekcyjnie ok jak wiadomosci na indymedia. To nie implikuje, ze zgadzam sie ze twoja strategia jest najlepsza lub sensowna, ale miejsce dla tym typu dyskusji jest w komentarzach pod artykulu, nie w dyskusji ogolnej o organizowanie indymedia.

- Nie wypowiem sie na ten temat wiecej. Ludzie ze srodowiska pro-feministycznego, procz doslownie kilku osob, ktore do mnie napisaly - nie potrafia rozmawiac i zamiast tego rzucaja obelgami i checia osmieszenia swojego "przeciwnika". Warto zauwazyc, ze napisalem te dwa teksty (jeden usunieto z Indy, z blokada mozliwosci zamieszczania postow przeze mnie) w odpowiedzi na poczynania osob, ktore uwazaja sie za "pro-rownosciowe". Nie chce mi sie juz rozmawiac na ten temat. Jesli chodzi o feminizm - nie widze jakiejkolwiek wspolpracy pod tym wzgledem.

> Jednakze, uwazam ze pewnych osob (poza Toruniu :) - to nie walka Torun - Bydgoszcz :) byly bardzo niespodzione z twoich intensywnosc publikowania wiele artykulow (i ja zgadzam sie ze jeden jest raczej spam:
http://pl.indymedia.org/pl/2005/02/11859.shtml).

- Masz racje, to moglo byc spamem. Sam odpowiadam za dwie listy mejlowe. Nigdy nie zastosowalem cenzury na nich, nigdy niczego nie uznalem za spam.
"Spam" - to dosc modne ostatnio okreslenie, ale czym on jest dla jednych, a czym nie jest dla drugich? To osobiste odczucia - dla mnie, "spam" to niechciana reklama np. viagry, ktorej na razie nie potrzebuje! :)

> Dyskusja jest tutaj:
http://lists.indymedia.org/pipermail/imc-pl/2005-February/thread.html

- Nie wypowiem sie. Nie szukam rozgrzeszenia za zycia - mam jeszcze wiele do zrobienia. Jak umre, to mozna "wieszac na mnie psy" - teraz wara! :)

> Rozmawialismy dzis w publicznym spotkaniu w Toruniu:
* Torun, kazdy poniedzialek, 19.30g, Pilon 
http://www.pilon.neostrada.pl/
i nie zrobilismy konkretna propozycje o temat, ale myslismy ze po prostu byloby dobry miec kontakt.

- Nie ma sprawy. Kontakty sa potrzebne, ale zrobimy tak, ze nadal bede chcial byc maloznanym kolo, ktorego "nikt na oczy nie widzial", ale cos tam slyszal... Zapewnia mi to komfort, a nade wszystko bezpieczenstwo. Nie chodzi mi o moje wypowiedzi - tego moge bronic sam. Chodzi mi o radykalizm, ktory popieram i staram sie wprowadzac w zycie.

> Wiec bardzo serdecznie zapraszamy do spotkania w Toruniu - mozesz 
tez napisac na imc-pl-torun w lists.indymedia.org (np zeby weryfikowac ze prawdziwie bedzie spotkanie, nie chcemy ze robisz wyjazd od Bydgoszczy dla nic - ale raczej zwykle *jest* takie spotkanie) - ale pamietaj ze wiele osob tylko czytaja mejla na imc-pl-torun co kilka dni, lub raz w tygodniu.

- Postaram sie kiedys wpasc, ale wole nie rozmawiac o sobie. Jestem "nikim", i dobrze, by tak pozostalo. Chce rozmawiac o rozwoju, o wspolnych akcjach, o "rewolucji"...

Ktokolwiek moze proponowac temat dla dyskusji w spotkania twarze w twarze - ewentualnie, po czytania polityki redakcyjnej:

http://pl.indymedia.org/pl/lokalne/polityka.shtml

> jesli uwazasz ze jest cos, ktory moglyby byc poprawiony, mozesz go proponowac.

- Hehehehe - najbardziej zalezy mi na poprawie sytuacji bytowej ludzi, wiec nie bede chcial zbytnio zmieniac polityki redakcyjnej... :)

> Tez, moglybysz pytac na imc-pl-red w lists.indymedia.org jesli jest cos w twoich kontrybucji, ktory jest niespojny z polityka redakcyjnej; jesli istnieje problem poza aktualnej pol.redak., mozesz przesuniec dyskusji do imc-pl w lists.indymedia.org i pytac dokladnie co jest problem (bo ja tylko widze problem brak komunikacji), i rownolegle, mozesz dyskutowac w nie-wirtualnej spotkanie torunski.

- Jesli chodzi o Indy to wkur...zyl mnie tylko kolo z W-szawy, za swoja "faszystowska metodyke" zamykania ust tym, ktorzy nie zgadzaja sie z jego wizja swiata. I taka osoba mieni sie "anarchista", "wolnosciowcem". Moja reakcja byla natychmiastowa, i to za to wszystko co sie stalo - w pelni ponosze odpowiedzialnosc i sie tego nie wypieram, ani nie wstydze. 
Biedak, nasluchal sie troche kapel z przekazem... no i poszedl szalec i walczyc sloganami z "wiatrakami". Don Kichot sie znalazl! :)
Z reszta, ten kolo nawet bal sie podpisac pod krytyka ALFu na naszym journalu. Ta krytyka jest tam nadal - nie stosujemy faszystowskich metod zamykania ust, a ze zwyklych "internetowych twardzieli" mozemy tylko kulac sie ze smiechu. :)

pozdr
boud (woluntariusz imc-pl-torun)

- No tak, a czy wogole w Polsce mozna mowic o "nie-wolontariacie"? Jesli chcesz dzialac, pomagac to w tym kraju czesto musisz nawet pokrywac wiele rzeczy z wlasnej kasy, a i znajda sie cwaniaczki, ktorzy naobiecuja pomoc, ty im zrobisz za friko reklame... pozniej cie wycyckaja... bywa i tak. :) 
Skoro to wolontariat, to wiesz pewnie, ze umrzesz z mysla, ze przezylesz zycie intensywnie. I tak trzymac! :)
Pieprzyc wapniakow!!! :)

> PS: Jesli jeszcze nie czytales, polecam troche czytanie linki pod "POLITYKA REDAKCYJNA", "O NAS" (na gory pl.indymedia.org), tez archiwumy na "KONTAKT" (dwa kliky), tez wiki
http://docs.indymedia.org/view/Local/ImcPoland
http://docs.indymedia.org/view/Local/ImcTorun

- Kiedys byl taki projekt: 
- http://www.hydepark.pl/grupa/wolne_miasto_bydgoszcz




Pozdrawiam, 
Sniety! Oi! 
[Get up while you can! Riot SkinHeads!!!] 
R.A.S.H.//Antifascist SkinHeads Alliance - Polska
- http://www.lovelyangel.piwko.pl/69/index.html

"... chodz, zaprowadze Cie na Zytnia/daja tam dobre, tanie piwo/ja wpatrzony w Ciebie/Ty oparta o stolik/a za oknami/patalogia woli... Popatrz, tam stoi kobieta, ktora/prosi o drobne na denaturat/na lat 14 albo 40/ortalionowa kurtke z 'opieki'..."

No Race, No Nation, Just SkinHead 

++++++++++++++++++++++++++++ 
http://www.psa-animaliada.toplista.info 
++++++++++++++++++++++++++++ 
http://www.polchat.pl/chat/?room=rash-redandanarchistskinheads
http://www.ibw.livenet.pl/forum/index.php?showforum=68




More information about the Imc-pl-torun mailing list